Mecz z gatunku takich, które niestety dużej wartości rozwojowej dla nas nie przynoszą, ale taki, który jest też trochę sprawdzianem naszej motywacji i koncentracji.
Wygraliśmy mecz z ostatnią drużyną w tabeli, której podejście do meczu oddaje to gdzie jest, ale powtarzałem przed meczem, że musimy skupić się na sobie i na swoich zadaniach i rozwoju. Zagraliśmy trochę za mało agresywnie, żeby zdobyć więcej bramek, co przecież drużyny w tej lidze z Victorią często robiły. Mecz zupełnie pod naszą kontrolą i po prostu czuć było, że złego nam się tutaj nic nie może wydarzyć. Dobrze dzisiaj funkcjonowaliśmy w obronie niskiej, gdzie neutralizowaliśmy ataki przeciwników bez większych problemów.
Na minus na pewno mimo już 3 miesięcy pracy złe poruszanie się w poszczególnych fazach gry niektórych zawodników na pozycjach. Zbyt wolna dzisiaj była nasza gra co oczywiście prowokował przeciwnik, ale wymagam jednak podkręcenia, tempa bo do tego cały czas dążymy.
Dzisiaj wielu zawodników z powodu chorób i kontuzji zabrakło, oczywiście był to też termin Święta Zmarłych co spowodowało zrozumiałe wyjazdy do najbliższych. Szanse debiutów dostało więc trzech zawodników, kilka osób zagrało mniej, bo wiemy co przed nami.
Przed nami tydzień, który zakończy ligę C1, w której zostaniemy na wiosnę, jeżeli oczywiście nie dojdzie do kilku wydarzeń, które potoczą się nie po naszej myśli, ale raczej tak się nie stanie, Dużym wyzwaniem będzie gra w czwartek wieczorem i sobotę rano, bo to przede wszystkim wymagać będzie regeneracji. Los też tak chciał, że to mecze z dwoma najlepszymi drużynami na jesień, które bezpośrednio walczą ze sobą o awans do ligi regionalnej. My możemy i na pewno jesteśmy w stanie jednym i drugim te plany awansu pokrzyżować. Warunkiem będzie sytuacja zdrowotna, która pozwoli nam skorzystać ze wszystkich zawodników i to, co najważniejsze, czyli nasza gra i podejście. Możemy fajnie zakończyć jesień, ale determinacja, chęć osiągnięcia celu i odważna gra, której się uczymy będą kluczem do tego. To będą fajne dwa mecze, które pokażą gdzie jesteśmy obecnie w naszej pracy.
Trener Rafał